1

Temat: Uszkodzony telefon - naprawa samemu czy serwis?

Witam wszystkich forumowiczów,

wczoraj pękło mi szkło na ekranie - miałam telefon w tylnej kieszeni i musiałam na nim jakoś niefortunnie usiąść.
Połowa ekranu to jeden wielki pajączek...
Zastanawiam się czy naprawiać sama, czy się opłaca?
Zna ktoś jakiś godny zaufania serwis, który nie zedrze ze mnie ostatnich pieniędzy i zrobi wszystko szybko i sprawnie?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.

2

Odp: Uszkodzony telefon - naprawa samemu czy serwis?

Jeśli koszt wymiany ekranu to 400 zł, przy cenie nowego 1800, to wiesz... sama oceń, czy się opłaca. Boli mnie trochę, że produkujemy tyle elektrośmieci, ale przy takich cenach części zamiennych trudno inaczej. Jeśli masz model, którego cena już spadła, to wymiana z punktu widzenia ekonomicznego nie będzie opłacalna, bo lepiej kupić nowy model, z nowszym oprogramowaniem, większą pamięcią itd. Z punktu widzenia eko, to lepiej wymienić sam ekran.
Nie mów tylko, że Masz Samsunga... ich ekrany są straszliwie delikatne.

3

Odp: Uszkodzony telefon - naprawa samemu czy serwis?

Obecne telefony są tak skonstruowane że nie da rady samemu naprawić...  jak mój się popsuł to sprzedałam na części, a kupiłam nowy, bo taki awaryjny to później ciągle się psuje, a koszty naprawy przekraczają wartość nowego.

4

Odp: Uszkodzony telefon - naprawa samemu czy serwis?

Prawda jest taka, że w chwili obecnej bardziej opłaca się kupić nowy telefon, niż naprawiać stary.

5

Odp: Uszkodzony telefon - naprawa samemu czy serwis?

Ja nie znam nikogo, kto sam umie naprawić dziś telefon...

6

Odp: Uszkodzony telefon - naprawa samemu czy serwis?

Serwis jest drogi, czasem lepiej sprzedać uszkodzony  telefon i kupić nowy:)

7

Odp: Uszkodzony telefon - naprawa samemu czy serwis?

Niedawno wymieniłam sobie obudowę sama. Kupiłam klej, którego używa się w serwisach - kilkanaście złotych za dużą tubkę (były też małe za 5 zł, ale uznałam, że to uniwersalny klej, więc może się przydać), a obudowę kupiłam na chińskim portalu, bo przecież w tych wszystkich serwisach też stamtąd kupują. Na Allegro taka sama kosztowała kilkadziesiąt złotych, ja kupiłam za dwie dyszki. Starą zdjęłam, zdrapałam resztki uszczelnienia i przykleiłam nową.

Gdyby naprawa była poważniejsza, też bym nie oddała do serwisu. Mam złe doświadczenia.