Odp: Świąteczny wątek
ja zawsze sprawdzam paragon i ceny jak nabijają na kasę.różne dzieci się dzieję - czasem specjalnie, a czasem po prostu z ludzkiej natury czy ze zmęczenia jakiś błąd wychodzi - nie zaszkodzi sprawdzić
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 7 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
ja zawsze sprawdzam paragon i ceny jak nabijają na kasę.różne dzieci się dzieję - czasem specjalnie, a czasem po prostu z ludzkiej natury czy ze zmęczenia jakiś błąd wychodzi - nie zaszkodzi sprawdzić
mi to sie wydaje ze specjalnie ... jeden sie zorientuje a drugi ... nie
czasem tak bywa... ale wolę z góry założyć, że ludzie są dobrzy z wyjątkami niż na odwrót... naiwnie, co?
dobra metoda, szkoda tylko, że można się bardzo rozczarować.
Ja też zawsze zakładam,że ludzie są dobrzy
ja również staram się w to wierzyć ... ale np. kiedyś pani mi nie nabiła 2 rzeczy - miałam trzy takie same i nabiła tylko jedna ... powiedziałam jej bo dizwnie mała kwota wyszła więc się zorientowałam że coś nie tak... ale mi dziękowała, az mi się miło zrobiło, pomimo że mogłam odejść i mieć ok. 60zł więcej w kieszeni...
Ja tez jestem z siebie dumna, gdy zachowam się uczciwie i nie połakomię się na kasę.
a mi kiedyś facet nie miał wydać dwóch złotych ... i mowię OK niech będzie ....
Później za jakiś czas kupuję a on znowu nie ma 2zł - i do niego mówię tak - to ja jak rozmienię to wrócę
Mojej kumpeli np. 1zł nie wydaje - bo niby nie ma - i to juz nie jest fair moim zdaniem, bo przegina
a mi kiedyś facet nie miał wydać dwóch złotych ... i mowię OK niech będzie ....
Później za jakiś czas kupuję a on znowu nie ma 2zł - i do niego mówię tak - to ja jak rozmienię to wrócę
Mojej kumpeli np. 1zł nie wydaje - bo niby nie ma - i to juz nie jest fair moim zdaniem, bo przegina
to mnie wkurza - czasem stojąc w kolejce słyszę, jak kasjer każdemu mówi że nie ma wydać, a to kilka groszy a to 0,50zł... i wtedy jak podchodzę to twardo mówię, że NIE zgadzam się i co? wyciąga z kasy i mi daje .....
kasjer sobie zlicza takie groszę niewydane i niezła sumka mu na czysto wychodzi
tylko to już nie grosze tylko złotówki
to zamiast 38zł to niech da 40 ... i byłoby bez kłopotu
nieładnie, nieładnie, ciuś ciuś
jej, w piątek widziałam pięknie ubraną choinkę! na różowo i fioletowo, po prost cudo!
ciekawe kolory - taki mniej standardowy wybór, prawda?
Ja nie lubię takich monochromatycznych. Wolę urozmaicone...
ja różnie - zmienia mi się gust z każdym rokiem. No cóż, kobieta zmienną jest ...
Przy dzieciach nie da sie inaczej - musi byc pstrokata ![]()
ja różnie - zmienia mi się gust z każdym rokiem. No cóż, kobieta zmienną jest ...
to tak jak ja - co roku inaczej
raz w zabawki słomiane, raz miałam tylko w granatowe bombki takie duże - w prezencie dostałam, raz w pierniki, innym razem w cukierki ![]()
a czasem na pstrokato ![]()
konkursik - wrzucam tu, bo tematycznie pasuje http://www.magdalena24.pl/shop.php?a=news&id=8
mi sie strasznie podobają dwukolorowe np.- czerwono złota, albo srebrno-niebieska
ja mam złoto - niebieską, u syna stoi i nie zmieniam
Juz ubrałaś???
nie, tylko piszę, że zawsze stawiam u syna
Domysliłam sie !
To tylko w handlu już są święta... ![]()
U córci tez ubieram na niebiesko-złoto!!!
kurcze heheheh ja też u dziewczynek mam złoto niebieską !!!
a u mnie w tym roku hmmmmmm nie ma pojęcia na kolorowo , albo fiolecie jakiś się wkradnie , nie wiem z resztą pewnie dużo ozdób mi zostanie nie sprzedanych ,to coś się wmyśli ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3 4 … 7 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź